Ludzie chcą wiedzieć i chcą się uczyć!

Autor: 

Jest felietonistką, która waży słowa i tryska energią. Zachwyca bogactwem stwierdzeń i oczytaniem. Jest przykładem osoby dla której nie ma barier w dążeniu do własnych marzeń. W redakcji żartujemy sobie, że nie ma drugiej takiej osoby, która byłaby w stanie oddać sens zdania w tak niewielu słowach.

Mówi się o przełamywaniu stereotypowego myślenia. I dobrze! Tak powinno być! Nikt nie lubi, kiedy się go klasyfikuje i wrzuca do jakiegoś worka bez sprawdzenia. Każdy chciałby  mieć możliwość wykazania się  i zaistnienia. Jednak nie każdy ma ku temu sposobność, ale w momencie gdy nadarza się okazja, chętnie z niej korzysta.

 

Nie jest prawdą, ze mieszkańcy wsi są nieuświadomieni i ciemni. (Wiem coś na ten temat, bo sama żyje w wiejskiej społeczności i dobrze ją znam.) Dawno minęły czasy, kiedy bycie rolnikiem było zwykłą sprawą. Teraz każdy człowiek posiadający gospodarstwo rolne musi się dokształcać. Często nie da się wyżyć z samych płodów rolnych, dlatego sporo osób pracuje również w innych zawodach. Prawdziwi rolnicy są rzadkością. By ziemia i jej uprawa była opłacalna trzeba dodatkowo być strategiem, specjalistą i przedsiębiorcą. To wymaga wiedzy i umiejętności, dlatego osoby, które nie zdobyły takiej wiedzy w przeszłości muszą się dokształcać. W ostatnich latach wiele rodzin osiedliło się na wsi i wcale nie ma związku z rolnictwem. Takie osoby także chcą i chętnie korzystają z dodatkowych możliwości dokształcania się i podnoszenia swoich kwalifikacji. Na wsiach pojawia się coraz więcej wykształconych osób, które chętnie uczestniczą w organizowaniu różnego rodzaju imprez i działań związanych z lokalną społecznością. Chętnie angażują się w życie lokalnej społeczności. Takie osoby również chętnie biorą udział w kursach i szkoleniach organizowanych przez gminę. O tym, czego oczekują mieszkańcy terenów wiejskich dowiadujemy się z przeprowadzonej pośród nich ankiety.

Tuż po zakończeniu szkolenia „Świadomi mieszkańcy- aktywna wieś. Wzmacnianie postaw proedukacyjnych na terenach wiejskich Gminy Polkowice", uczestnicy projektu podjęli działania związane z przeprowadzeniem ankiety. Była ona głównym celem szkolenia. Jej stworzenie było nie lada wyzwaniem. Mimo wszystkich trudności, uczestnicy szkolenia podeszli do jej stworzenia z prawdziwym entuzjazmem. Każdy z ankieterów chciał w jakiś sposób pomóc w określeniu preferencji współmieszkańców. Bez trudu i stosunkowo szybko zadanie zostało wykonane. Podobnie szybko i sprawnie przeprowadzono ankietę pośród mieszkańców wsi.

- Uważam, że ludzie bardzo chętnie przystępowali do ankiety. Oczywiście pytali, po co ona jest i czemu ma służyć. Sądzę, że to całkiem normalne.- Powiedziała po przeprowadzeniu ankiety Agnieszka Wolak, jedna z uczestniczek szkolenia.

Ankietowani byli w podobnych nastrojach i również pozytywnie odnieśli się do badania. Powiedziałabym nawet, że z dużym entuzjazmem. Tym bardziej, że było ono anonimowe. To pozwala dostrzec przemiany, jakie w ostatnich latach nastąpiły w świadomości mieszkańcowi wiosek. Biorąc pod uwagę przemiany mentalne należy przeprowadzać badania ankietowe, ponieważ one są w stanie wskazać cele działań gmin, a także powiatów. Jasno sprecyzowane pytania to również precyzyjne odpowiedzi. Właśnie taka powinna być ankieta i jeśli spełnia te kryteria to może być drogą do sukcesu. Pozwala ona na podjecie bardziej sukcesywnych działań ze strony władz samorządowych I przyczynia się do podnoszenia standardu życia mieszkańców.

W tej chwili znane są wyniki badania. Było ono przeprowadzone pośród kobiet i mężczyzn w różnym wieku. Ponadto osoby ankietowane posiadały wykształcenie na zróżnicowanym poziomie- od podstawowego po wyższe. Byli to nie tylko rolnicy, ale także mieszkańcy wsi niezwiązani z rolnictwem.

Pośród ankietowanych mężczyzn dominująca grupę stanowili panowie w wieku 31-40 lat. Najwięcej było osób kolejno z wykształceniem zawodowym, pomaturalnym i wyższym. Przeważająca część stanowili mężczyźni zatrudnieni oraz nieaktywni zawodowo, zaś rolnicy byli w mniejszości.

Podobnie było w przypadku kobiet. Większość ankietowanych była w wieku 20-40 lat. Poziom wykształcenia pośród pań w dominującym stopniu był zawodowy, potem było wykształcenie pomaturalne i wyższe. Dominowały kobiety aktywne zawodowo oraz nieaktywne zawodowo. Dopiero na trzecim miejscu znalazła się grupa kobiet związanych z rolnictwem.

Znaczna większość osób biorących udział w ankiecie chciałaby podnosić swoje kwalifikacje. Pośród barier napotykanych w drodze do dokształcania się na czołowym miejscu znalazły się brak czasu, brak środków finansowych, problem związany z transportem/ dojazdem, brak pomysłu, brak dostępu do internetu, bibliotek i szkół.

Większość ankietowanych korzysta z biblioteki, czytelni, internetu, sali sportowej czy świetlicy. Zdecydowana większość uważa, że na terenie wsi potrzebne jest miejsce, w którym mieszkańcy mogliby się spotykać, aby rozwijać swoje zainteresowania i kształcić się. Niestety nie każda wieś posiada takie miejsce. Na pytanie, czym powinno się zajmować koło na terenie wsi, padały bardzo różne odpowiedzi. Najwięcej odpowiedzi wskazywało, że organizacja imprez, prowadzeniem kursów oraz pomocą w rozwoju zainteresowań dorosłych i dzieci. Wszelkie informacje na temat szkoleń ankietowani uzyskują od znajomych, z prasy, internetu, oraz z ogłoszeń zamieszczanych na słupach ogłoszeniowych. Większość osób biorących udział w ankiecie, chętnie skorzystałaby ze szkoleń, pod warunkiem, że zostanie im zapewniony transport. Ankieta dowiodła, że mieszkańcy wsi są zainteresowani szkoleniami związanymi z nauką języków obcych, obsługą komputera, agroturystyką, spawaniem, elektryką, ogrodnictwem i uprawą roślin, obsługą wózka widłowego a także komunikacją interpersonalną. Najlepszą formą szkolenia według ankietowanych są warsztaty w formie zajęć praktycznych, połączonych z ćwiczeniami lub kursów w trybie wieczorowym albo weekendowym.

Uważam, że zmiany zachodzące w strukturach społeczności wiejskiej są widoczne. Znajduje to odzwierciedlenie w ankiecie. Ludzie może i byli sceptyczni, ale chyba nie do końca oporni. Każdy chciał się dowiedzieć, po co ta ankieta jest i czemu ma służyć. Przede wszystkim jednak ankietowani chętnie zgadzali się na uczestnictwo w badaniu. Miałam wrażenie, że ankietowanymi powodowała ciekawość. Chcieli wiedzieć, co gmina ma im do zaoferowania. Pragnęli poznać bogactwo oferty i móc wybrać to, co ich interesuje. Każdy wie, że aby coś zyskać trzeba coś zainwestować. Tu wystarcza chęć i gotowości do podjęcia kolejnego wyzwania rzuconego przez los. Oni wykazywali się taką wolą, by coś robić. Miałam wrażenie, że nie są przeciwni jakimkolwiek zmianom, byle mogli w nich uczestniczyć i na tym skorzystać. Każdy chciał aby powstało jakieś miejsce spotkań dla lokalnej społeczności. W tym wypadku ankieta uwzględniała świetlicę, jako takie centrum wiejskiego życia. Sprawą oczywistą jest to, ze mężczyźni chcieliby uczestniczyć w kursach, które z ich punktu widzenia mogły się przydać w pracy. Ankietowani byli w rożnym wieku, z rożnych środowisk i byli przedstawicielami rożnych płci. Pozwoliło to na dosyć wiarygodne określenie ich predyspozycji i zainteresowań. Zabawa w ankietera była ciekawym doświadczeniem i z pewnością poszerzyła moja wiedzę na temat współmieszkańców. Poza tym sądzę, że to, iż jestem znana pośród współmieszkańców sprzyjało przeprowadzeniu ankiety, ponieważ nie byłam dla ludzi obcą i niegodną zaufania osobą. To bez wątpienia pozytywnie wpłynęło na sprawne przeprowadzenie ankiety. Jej dodatkowym atutem była anonimowość, bowiem nie każdy chce się uzewnętrzniać publicznie. Uważam, ze warto pytać i poznawać odpowiedzi...

 

Materiały źródłowe:

1. Dane związane z wynikami przeprowadzonej ankiety pochodzące z Urzędu Gminy Polkowice

 

Szkolenia z tej samej kategorii:

Data i miejsce: 12.06.2012, Bydgoszcz
790 zł
Data i miejsce: 14.06.2012 - 15.06.2012, Katowice
1190 zł
Data i miejsce: 18.06.2012 - 19.06.2012, Katowice
1590 zł
Data i miejsce: 21.06.2012 - 22.06.2012, Katowice
1590 zł

Artykuły z tej samej kategorii:

Wprowadzenie do zagadnienia wykorzystania obligatoryjnej dokumentacji w charakterze nośnika wizerunku. Zachęta do szkolenia z zakresu, który bywa pomijany przez wewnętrzne PR z uwagi na zasięg oddziaływania. O blokadzie, która nie pozwala nam traktować poważnie dokumentów o wysokiej wartości osobistej oraz o pomysłach na jej ominięcie.

Dni Kariery zorganizowane we Wrocławiu przez międzynarodową organizację studencką AIESEC okazały się zarówno dla firm, jak i środowiska studenckiego bardzo ważnym i ciekawym wydarzeniem. Towarzyszyło im kilkadziesiąt szkoleń z różnych dziedzin. Nie zabrakło również przedstawiciela z Agencji SEDNO. Zaprezentowaliśmy zawód trenera biznesu wśród młodych ludzi. Zapraszamy na reportaż z całego cyklu szkoleń.

Wszystkie utwory umieszczone w tym serwisie podlegają ochronie prawnej. Kopiowanie naszych utworów lub utworów do których posiadamy wyłączne prawa, ich fragmentów, zamieszczanie naszych tekstów w obcych opracowaniach bez uprzedniego ustalenia zasad takiego działania, cytowanie bez wskazania źródła, będzie powodem kierowania takich spraw na drogę postępowania sądowego, którego zasadniczym celem będzie uzyskanie stosownego wynagrodzenie za wykorzystanie utworu bez wiedzy i zgody właściciela autorskich praw majątkowych.